Tester diagnostyczny w erze Internetu
Dzięki nowym modelom testerów diagnostycznych Hanatech ich użytkownicy mogą jeszcze dokładniej i szybciej diagnozować elektronikę w obsługiwanych pojazdach. Ponadto dzięki funkcji „feedback” można dodatkowo zgłosić do producenta informację o potrzebie rozbudowy oprogramowania, np. o obsługę kolejnych typów sterowników. Uwagi od użytkowników producent wykorzysta przy tworzeniu kolejnych wersji software’u.
Na rynek trafiły dwa nowe modele urządzeń Hanatecha:
- Hanascan 10 (urządzenie samodzielne z ekranem dotykowym),
- Hanascan 70 (działające w formie przystawki do PC).

Nowe urządzenia w odróżnieniu od swoich poprzedników mają wbudowany moduł CAN, dzięki czemu nie są już potrzebne dodatkowe akcesoria, jak chociażby ultraplexer czy specjalny wtyk do pojazdów z grupy PSA oraz FIAT. Użytkownicy już teraz docenili te zmiany, bowiem na nowym sprzęcie pracuje się zdecydowanie prościej i szybciej.
Zupełnej zmianie uległ również wygląd interfejsu obu testerów. Wcześniej oprogramowanie było tekstowe, obecnie jest w pełni graficzne. Całość pod względem estetycznym zdecydowanie lepiej wygląda, jest bardziej przejrzysta i przyjazna dla oka użytkownika. Możliwe to było dzięki oparciu oprogramowania w całości na systemie Windows XP.
W oprogramowaniu zintegrowano również wspomnianą funkcję „feedback”. Ma ona służyć przede wszystkim rozwojowi software’u. W przypadku kłopotów podczas łączenia ze sterownikiem można wysłać do producenta informację dotyczącą problemu, który zostanie rozwiązany w kolejnej edycji oprogramowania.
Nowe testery mają zastąpić znane użytkownikom diagnoskopy Multiscan i Ultrascan. Klienci, którzy są użytkownikami urządzeń Salus/Hanatech (AM PRO 10, AM SCAN 10, MULTISCAN PLUS, MULTISCAN P1, ULTRASCAN PLUS, ULTRASCAN P1) mają okazję zmienić na preferencyjnych warunkach swoje dotychczasowe testery na najnowsze modele tego producenta.

