Bezpieczne badanie hamulców motocykli
Rozpoczyna się kolejny sezon, motocykliści wyruszyli na przejażdżki i zaczynają planować wakacyjne wyprawy. Część z nich jedzie do stacji kontroli na badanie techniczne, ale tu często następuje zgrzyt, bo diagnosta dokonuje tylko oględzin pojazdu. W efekcie mamy niezadowolonego kierowcę, bo diagnosta nie chce wsiąść na wielkiego, ciężkiego ADV czy cruisera. Niezadowoleni motocykliści nierzadko zamieszczają krytyczne opinie w mediach społecznościowych. Można to jednak zmienić i zyskać nowych, zadowolonych klientów.
W układzie jezdnym na szczególną uwagę zasługuje diagnostyka łożyska główki ramy. Warto obejrzeć dokładnie samą główkę ramy, szczególnie jeśli właściciel nie zna historii motocykla. Należałoby również sprawdzić emisję spalin szczególnie w motocyklach z gaźnikami. Tylko wspomnę o dB killerach, wiadomo o co chodzi. SKP ma też niespotykaną w serwisach możliwość zbadania oporów toczenia kół, bicia tarcz oraz sposobu narastania i maksymalnych wartości sił hamujących. Część diagnostów nie wykonuje jednak tego badania obawiając się wpadnięcia do kanału lub przewrócenia motocykla, szczególnie jeśli jest on wysoki.
Cóż więc można z tym zrobić? Na jednostanowiskowych OSKP jest wystarczająco dużo przestrzeni, aby na powierzchni roboczej i/lub pomocniczej umieścić osobne stanowisko do badania hamulców jednośladów. Znalezienie odpowiedniego miejsca ułatwiają dwa warianty konstrukcyjne urządzenia rolkowego do kontroli hamulców motocykli CRB1 z silnikiem przed lub obok rolek. Zamocowanie z obu stron stanowiska podestów umożliwi opieranie na nich całych stóp i ułatwi panowanie nad motocyklem.
Warto docenić motocyklistów jako grupę użytkowników, którym w zdecydowanej większości zależy na szczegółowym sprawdzeniu pojazdu podczas badania technicznego, a czasem też znacznie częściej. Stacja, która znana będzie z bezpiecznego badania motocykli może spodziewać się wielu nowych klientów!


