Kupno podnośnika – na co zwrócić uwagę?
Inwestycja w podnośnik warsztatowy to decyzja, która będzie skutkować przez kolejne kilka-kilkanaście lat. Przed zakupem warto odpowiedzieć sobie na parę ważnych pytań, które pozwolą wybrać urządzenie dobrze spełniające swoje zadanie. O kilka porad zapytaliśmy Tomasza Kopcika, product managera w firmie WSOP.
Na co należy zwrócić uwagę podczas zakupu podnośnika?
Tomasz Kopcik, product manager w firmie WSOP: Podstawowe kryterium jakie powinno się brać pod uwagę to przeznaczenie dźwignika. Trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań: jaki jest zakres świadczonych usług, jak duże obłożenie pracy będzie musiał wytrzymać nasz sprzęt, jakie mamy warunki lokalowe. Inaczej dobierzemy sprzęt dla klienta który ogranicza się do obsługi ogumienia i od czasu do czasu wykonuje proste prace obsługowe (wymiana oleju czy klocków hamulcowych), a inaczej dla dużego profesjonalnego serwisu, w którym ilość cykli pracy dźwignika na przestrzeni roku jest dużo większa. Ponadto konieczne jest zidentyfikowanie grupy pojazdów, na obsłudze których będziemy się koncentrować. Obecne trendy w motoryzacji, czyli „kurczenie się” samochodów miejskich i „rozciąganie” samochodów dostawczych (tych do 3,5 tony) powoduje, że coraz mniej jest na rynku dźwigników uniwersalnych mogących obsłużyć pełną gamę pojazdów.
Czym się kierować przy wyborze rodzaju podnośnika?
Warto wybierać urządzenia nie tylko ze względu na najniższą cenę, ale przede wszystkim biorąc pod uwagę możliwość wykorzystania sprzętu w pełnym zakresie w codziennej pracy. To, czy wybierzemy dźwignik kolumnowy, nożycowy, niskiego czy wysokiego podnoszenia powinno zależeć w pierwszej kolejności od usług, jakie chcemy przy jego wykorzystaniu świadczyć. Kolejnym kryterium powinna być jakość samego urządzenia, dostępność do profesjonalnego serwisu oraz części zamiennych i materiałów eksploatacyjnych. Podnośnik w warsztacie to inwestycja, która zwraca się nawet kilka lat. Zakup sprzętu o bardzo słabej jakości i bez dostępu do serwisu czy części, skutkuje koniecznością wymiany na nowy jeszcze przed zamortyzowaniem się naszego zakupu. Cena oczywiście jest istotna, jednak nie powinna przy podejmowaniu decyzji być kluczowym czynnikiem.
Przechodząc do konkretnych porad: czy istnieje coś takiego jak podnośnik „do wszystkiego”?
Zasadniczo nie ma podnośnika, który obsłuży każdy typ pojazdu. Możemy mówić o sprzęcie możliwie najbardziej uniwersalnym. Moim zdaniem do warsztatu najbardziej wszechstronnym rozwiązaniem jest zakup podnośnika hydraulicznego o udźwigu 4 ton z długimi łapami. Z kilku powodów to rozwiązanie jest korzystne. Po pierwsze udźwig gwarantuje bezproblemowe podnoszenie zarówno osobówek, jak i dużych, załadowanych dostawczaków. Z kolei długie łapy są w stanie dosięgnąć punktów podparcia w długich pojazdach. Oczywiście są zwolennicy podnośników hydraulicznych, inni wolą tzw. śrubowe. Z pewnością zaletą hydraulicznego sprzętu jest cichsza praca i niższa cena zakupu w porównaniu z elektromechanicznym. Hydrauliczny podnośnik pobiera prąd wyłącznie do podnoszenia, bo opuszczanie odbywa się pod wpływem ciężaru pojazdu. To również powoduje, że awaryjne opuszczanie (np. w przypadku braku prądu) jest prostsze, szybsze i nie powoduje rozsynchronizowania podnośnika, które często ma miejsce przy awaryjnym opuszczaniu podnośnika śrubowego. Hydrauliczny dźwignik jest ponadto prostszy w budowie, potencjalnie mniej elementów może się w nim zepsuć.
Utrudnieniem jest z kolei dolny przejazd, o który można się potknąć, albo potencjalnie może on utrudniać np. demontaż skrzyni biegów. Z drugiej strony połączenie górne ogranicza wysokość podnoszenia bardzo wysokich pojazdów dostawczych. Każdy zakup jest jakimś kompromisem, bo nie ma rozwiązań idealnych.
Jaki podnośnik sprawdzi się w warsztacie wulkanizatorskim?
Zdecydowanie polecam podnośnik niskiego podnoszenia, choć też nie jest to rozwiązanie idealne. Dźwignik tego typu uniesie cały pojazd, jest szybki i stosunkowo cichy, obsłuży większość pojazdów osobowych. Nie poradzi sobie niestety z pojazdami dostawczymi i osobówkami, które mają ospoilerowane, nisko zawieszone progi, zabudowane różnego typu nakładkami z tworzywa, itp. Konieczne jest zatem dokupienie żaby lub poduszki. To praktyczne rozwiązanie, które pozwoli na uniesienie tylko jednego koła lub całej strony pojazdu.
Jakie rozwiązanie wybrać z przeznaczeniem dla stanowiska do regulacji geometrii?
Przede wszystkim odradzam kanał, który jest niewygodny. Jedynym sensownym rozwiązaniem jest oczywiście podnośnik nożycowy z płytami rozprężnymi i wybraniami pod obrotnice. Warto zdecydować się na wersję z długimi platformami, które umożliwią obsługę dużych pojazdów.
Długie platformy mają także znaczenie w przypadku stosowania urządzenia do geometrii w technologii 3D, ponieważ wymaga ona przetoczenia auta do tyłu o ćwierć obrotu koła. Platformy muszą zapewniać na tyle dużo miejsca, aby to przetoczenie było możliwe w stanie podniesionym.
Czy istnieją określone wymogi, które musi spełnić warsztat w zakresie montażu podnośnika?
Dźwigniki samochodowe jako urządzenia podlegają kontroli UDT. W związku z tym każdy warsztat, który zakupi dźwignik samochodowy zobligowany jest do zgłoszenia go w lokalnym oddziale UDT. To urząd decyduje o dopuszczeniu podnośnika do użytkowania. Aby uzyskać akceptację konieczne jest dostarczenie pełnej dokumentacji technicznej dźwignika (instrukcje obsługi, plany fundamentów, deklaracja CE) oraz właściwych protokołów montażu i pomiarów elektrycznych wystawionych przez osobę upoważnioną do wykonania tych czynności. Od poprawności i kompletności dokumentacji zależy dopuszczenie dźwignika do użytkowania.
Co sprawia największe problemy podczas codziennego użytkowania różnego rodzaju podnośników?
Jeżeli dobierzemy sprzęt w sposób właściwy i nie będziemy kierowali się w swojej decyzji jedynie kryterium cenowym nie powinniśmy mieć żadnych problemów z tytułu użytkowania zakupionego dźwignika. Jeżeli urządzenie będzie obsługiwane przez wykwalifikowany personel, przestrzegane będą wytyczne dotyczące konserwacji codziennej i okresowej, sprzęt będzie pracował bez zbędnych przestojów i zarabiał na siebie i na właściciela. To właśnie brak odpowiedniej obsługi w codziennej pracy i niedotrzymanie warunków konserwacji okresowej oraz przeglądów, jest najczęstszym powodem awarii, które nieusuwane na czas i przy użyciu nieodpowiednich narzędzi, części oraz braku wiedzy mogą doprowadzić do wyłączenia dźwignika z dalszej eksploatacji.

