Misternie utkana stacja kontroli pojazdów
Na pierwszy rzut oka przemysł tekstylny nie ma wiele wspólnego z biznesem stacji kontroli pojazdów. Właściciel firmy Aksel-Plus z Bielawy postanowił zdywersyfikować swój biznes i niewykorzystaną część obiektu produkcyjnego przerobił na SKP. Misternie utkany pomysł przerodził się w jeden z najładniejszych obiektów motoryzacyjnych w Polsce.
Właścicielowi firmy Aksel-Plus przyświecały dwa cele: rozwinięcie biznesu motoryzacyjnego i zagospodarowanie niewykorzystanej części budynku, gdzie mieści się szwalnia. Motoryzacyjną działalność inwestor zapoczątkował już 6 lat temu, ale do pełnego zakresu usług brakowało mu właśnie stacji diagnostycznej. Dodatkowo powstanie SKP zapewniało zróżnicowanie prowadzonych działalności, co z pewnością zwiększa jego biznesowe bezpieczeństwo.
Właściciel Aksel-Plus zdecydował się na współpracę z naszą firmą. Poza dostawą linii diagnostycznej zlecił nam kompleksowy nadzór nad prowadzoną inwestycją.
Inwestor wybrał w pełni indywidualny projekt budynku na potrzeby SKP, a nie sztampowe kopiowanie istniejących już obiektów. Wygląd jest dziełem projektanta. Imponuje spójną kolorystyką, przemyślanymi detalami i wykorzystaniem archiwalnych zdjęć z rajdów samochodowych. Dominujący beż ocieplił wnętrze, a czerwień dodała mu wigoru. Całości dopełnia zewnętrzna elewacja oraz wystrój biura obsługi klienta, gdzie głównym elementem jest ogromna fototapeta.
Bez zbędnej przesady trzeba przyznać, że jest to jeden z najładniejszych tego typu obiektów w kraju.
Więcej na temat tej inwestycji możesz przeczytać tutaj.


